Święty Jan Paweł II

Święty Jan Paweł II
Święty Jan Paweł II

Święty Jan Paweł II był zawsze dla mnie wzorem, przykładem jak ma wyglądać Kapłan, Ojciec, Wychowawca.

Od 1991 roku jest mi bliski, bo byłem na Mszy Świętej gdy pielgrzymował do Polski.

Następny raz gdy przybył do Ojczyzny, a uczestniczyłem w Mszy Świętej, to 1999 rok. Czas to był taki, że początek nawrócenia się rozpoczął dla mnie. Przez rok czasu wchodziłem w swoją czarną, bezsensowną pustkę, aby wyjść z tego wszystkiego z otwartymi oczyma, że życie to walka duchowa.

Jan Paweł II w 1999 roku przejeżdżając obok trasy, gdzie stałem utkwił przez sekundę swój wzrok na mnie, to było dla mnie porażające.

Mocno przeżyłem jego śmierć, pamiętam wtedy jak wszyscy czuwali w kościołach po Jego śmierci. To była żałoba i wesele jednocześnie, bo oto Święty nam się do Nieba wybrał. Z naszej ziemi, nasz Papież.

W ciągu ostatnich lat nie doceniałem jednak Jego wstawiennictwa. Ostatnie miesiące, a właściwie od 13 maja 2016, gdy wjeżdżałem na Jasną Górę o 5:20 rano, w radio Jasna Góra słyszałem jak Jan Paweł II śpiewa i sobie po czasie skojarzyłem… Jak bardzo nie doceniałem tego naszego Świętego….., Od tej pory wiedziałem, że to Jego jest dzieło ta moja pielgrzymka w dzień rocznicy 35 zamachu i cudu jednocześnie. Tego dnia po prostu wydarzył się cud. I adoracja tych relikwii pasa od sutanny zakrwawionego, pierwszy raz je widziałem dopiero jak na Apelu była o nich mowa, nie wiedziałem nawet, że pas jest jako wota w ołtarzu.

A ostatnio była mowa w Radio Maryja przez księdza Mariana Rajchel egzorcystę, że Jan Paweł II walczy w egzorcyzmach z szatanami.

 

1P 5, 8-9 Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć. Mocni w wierze przeciwstawcie się jemu!