Faryzeizm wg świętych mistrzów życia duchowego

pharisee pointing

https://gloria.tv/article/fdJdM5GRQewo3oyzNoLtMAZLT

Święci mistrzowie życia duchowego pouczają nas wszystkich o niezwykle przebiegłym postępowaniu diabła zwodzącego „pobożnych” katolików.
Według nauczania wielu świętych mistyków oraz mistrzów życia duchowego, taktyka szatana wobec duszy pobożnej polega głównie na odwróceniu jej uwagi od własnych grzechów i skierowanie na grzechy innych ludzi, które zły duch ukazuje w sposób wyolbrzymiony (jakby przez szkło powiększające).

Diabeł wmawia pobożnym katolikom, że nie muszą się nawracać lecz powinni nawracać wszystkich dookoła, zwłaszcza duchownych. W dodatku ten przebiegły oszust roznieca w „pobożnych” zbytnią gorliwość.

W ten sposób doprowadza dusze do bigoterii i dewocji, przez co niezwykle skutecznie ośmiesza wiarę katolicką oraz zniechęca wszystkich poszukujących do Kościoła. Najstraszniejszy jest jednak skutek dobrowolnego trwania w takim zaślepieniu duchowym

św. Tomasz z Akwinu, Doktor Kościoła.

«Zgryźliwi starcy to jedno ze szczytowych osiągnięć szatana» Św. Tomasz z Akwinu

stThomasAquinas

Gdy taka „pobożna” dusza, pełna ukrytej pychy, wad i grzechów – których w sobie nie dostrzega – upomina nieustannie wszystkich wokoło i poucza ich, piętnuje i wzywa do nawrócenia, wówczas diabeł śmieje się do rozpuku, ponieważ jego cel został osiągnięty. Nikt z nas nie jest wolny od takich podstępów diabła.

św. Teresa od Dzieciątka Jezus

Święta Teresa z Lisieux
Saint Therese of Lisieux unknown artist public domain

Nawet św. Teresa od Dzieciątka Jezus przyznała, że szatan przedstawiał jej przed oczy wady i błędy innych sióstr. Oczywiście ta Wielka Święta natychmiast rozpoznała podstęp złego ducha:

«Kiedy chcę spotęgować w sobie tę miłość, a szatan usiłuje podsunąć mi przed oczy duszy błędy tej lub tamtej siostry, dla mnie mniej sympatycznej, spieszę, by wynaleźć jej cnoty i dobre pragnienia; mówię sobie, że zobaczyłam tylko jeden jej upadek, a może odniosła ona wiele zwycięstw, które przez pokorę ukryła i że to, co zdaje się być błędem, może ze względu na intencje być aktem cnoty».

Święty Jan od Krzyża,

Św. Jan od Krzyża
Św. Jan od Krzyża

Doktor Kościoła poucza nas i przestrzega:

«Ponieważ początkujący czują się pełnymi zapału i gorliwości w rzeczach duchowych i ćwiczeniach pobożnych, z tej pomyślności (z powodu ich niedoskonałości) rodzi się pewien rodzaj ukrytej pychy, skutkiem której zaczynają oni nabierać niejakiego zadowolenia z samych siebie i z swoich uczynków, mimo iż prawdą jest, że rzeczy święte same z siebie rodzą pokorę. (…)

Gdy zaś napotykają u nich inny rodzaj pobożności niż ich własny, potępiają ich w swoim sercu, a nawet i zewnętrznie w słowach. Stają się wtedy podobni do owego faryzeusza, który chełpił się przed Bogiem ze swych czynów i pogardzał celnikiem (Łk 18, 11-12)» (Noc Ciemna, Księga pierwsza, rozdz. 2, 1).

«Zresztą i szatan roznieca w początkujących zbytnią gorliwość i chęć wykonywania takich uczynków, aby w nich rozbudzić pychę i zarozumiałość. Zdaje sobie bowiem dobrze sprawę, że wszystkie cnoty i dobre uczynki, jakie te dusze wypełniają, nie tylko nie przynoszą im żadnego pożytku, lecz raczej obracają się w wadę. (…) Potępiają więc wszystkich przy każdej sposobności słowami i czynami, widząc źdźbło w oku bliźniego, a nie dostrzegając belki w swym własnym (Mt 7, 3). Przecedzają cudzego komara, a połykają swego wielbłąda (Mt 23, 24)»(Noc Ciemna, Księga pierwsza, rozdz. 2, 2).

«Niektóre osoby popadają w inny rodzaj gniewu duchowego, mianowicie unoszą się gniewem i niespokojną żarliwością na widok cudzych wad. Zwracają wtedy uwagi drugim i w uniesieniu udzielają im ostrej nagany, jak gdyby byli panami cnoty»(Noc Ciemna, Księga pierwsza, rozdz. 5, 2).


Patrz także:

„Walczyli z demonami” – codziennie poili matkę wodą święconą, i pytali ją, czy wyrzeka się szatana

oraz:

Przerażająca „pobożność” katolickich fanatyków – „grupa modlitewna” z Bydgoszczy

a także: Fanatyczka religijna zabiła własne dziecko

Warto przeczytać również ten artykuł, mimo że nie dotyczy katolików, lecz sekty: Zatłukli syna, bo nie chciał się spowiadać

Komunia Święta na rękę upodleniem Sacrum

13 05 13 no communion hand1

Komunia Święta na rękę – udany atak szatana na Eucharystię

luca giordano the communion of the apostles
luca giordano the communion of the apostles

W temacie powiedziano już wiele. Sprzeczający się, kto kocha Pana Jezusa bardziej, oburzeni są profesorzy, księża, „odszczepieńcy”-wierni atakujący kler. Gdy u nas w Polsce rozpętała się burza od 2020 roku, krew niemalże tryskała w około. A Chrystus leżał zapomniany i wzgardzony na uboczu, wdeptany w ziemię cicho znosił obelgi i nieskore do nawrócenia serca.

Historyczne bajki

Nikt kto twierdzi, że „pierwsi chrześcijanie” byli za tą obediencją, nie ma racji, ponieważ dawne praktyki zostały zastąpione przez doskonalsze. Odwoływanie się do mglistej przeszłości jest swoistym zerwaniem z wielowiekową tradycją Kościoła. Nie może być jednak prawdziwego kultu bez okazywania czci i szacunku Bogu.

Przykładem najwyższej formy zażyłości Pana Jezusa ze swoimi uczniami było nazwanie Apostołów „dziećmi” podczas Ostatniej Wieczerzy. Do tego też stopnia- nie mam wątpliwości co do tego – owe dzieci Boże karmił nasz Pan z własnej ręki – wprost do ust.

Last Supper Paintings from Giotto to Leonardos Cenacolo
Last Supper Paintings from Giotto to Leonardos Cenacolo

Formy szacunku

Postawa zewnętrzna służy okazywaniu należnej czci. Dowodzi tego, że w naszym człowieczeństwie powinniśmy odnajdować doskonałe formy składania Bogu czci na wzór Jezusa Chrystusa w Jego ziemskim życiu. Jemu też – zarówno jako ziemskiemu, ale i niebiańskiemu Królowi i Władcy – to wszystko przysługuje. Gdyby jedynie świat Go poznał (par. J 1,10), wtedy by i również uznał Jego zwierzchnictwo nad całym stworzeniem i godność królewską. Chrystus nie zaprzecza, że gdyby Królestwo Boże objawiło się w pełni na tym świecie, słudzy Jego biliby się (J 18,36) w sensie dosłownym przede wszystkim dla sprawiedliwej obrony należnej Jemu czci jako Synowi Bożemu,

Postawa wewnętrzna dąży zaś do konkretnego jej wyrazu w postawie zewnętrznej. Działa to w obydwie strony, gdy ścisłe przestrzeganie reguł i postaw zewnętrznych zaprowadza harmonię we wnętrzu i staje się naszym wychowawcą. Na tym zasadzać się ma asceza.

Uzasadnienia i przykłady, wiodące do uznania konieczności składania najwyższej możliwej czci Bogu, wysnuć można chociażby z relacji i obyczajów członków wspólnoty Kościoła, a także z życia rodzinnego.

Względy praktyczne wobec materii Ciała i Krwi Chrystusa pod postaciami eucharystycznymi

Należy dążyć do najwyższej z możliwych formy zapobiegania utracie cząstek postaci eucharystycznych. A więc Sacrum nie może dotykać dłońmi, chyba że są poświęcone do tej czynności. Dłoń osoby konsekrowanej, choć właściwa z racji łaski, również powinna rozsądkiem badać każdy swój kontakt z Ciałem Pańskim, Bogiem obecnym w Najświętszym Sakramencie. Istnieją normy liturgiczne, które określają jak należy puryfikować dłonie i przedmioty liturgiczne po kontakcie z Ciałem i Krwią Chrystusa – to znaczy obmywać wodą lub winem, aby pozostające drobne cząstki nie były pominięte jako niezauważone.

image 55716M 1
patena ministranta

Podobnie posługa ministranta służącego w czasie Mszy Świętej – szczególnie posługa z pateną jest niezmiernie ważna. Tam, gdzie nie ma ministranta z pateną, tam partykuły Ciała Pańskiego zawsze spadają na ziemię lub na ubranie przyjmującej osoby. Jako ministrant zawsze obserwowałem partykuły Komunii Świętej pozostające na patenie po obrzędach Komunii wiernych. Zdarzało się, że sam wskazywałem księdzu, że na patenie są jeszcze partykuły pomimo, że ich nie dostrzegł w pierwszej chwili!

Apel

Bracie i Siostro, przeciwdziałaj nadużyciom, gdyż w nich jest nie tylko jakiś tam brak pobożności i czci, lecz konkretne poniewieranie Ciała i Krwi Pana Jezusa. Przez Twoją obojętność w innych ludziach odkłada się brak szacunku do Sacrum, do samej osoby Boga w Najświętszym Sakramencie. Za tym Twoim przyzwoleniem idą niezliczone męki naszego Pana, które znosić ma od swoich wiernych. Kolejnym stopniem tej pogardy jest pogarda wobec osób i rzeczy Bogu poświęconych. Wszystko powyższe prowadzi do zachwiania wiary w rzeczywistą obecność Pana Jezusa. Domagajmy się od błądzących braci i sióstr poszanowania dla Ofiary Krzyża obecnej w Najświętszym Sakramencie. Dopominajmy się u naszych duszpasterzy powyższego, zwracajmy uwagę i żądajmy by zwracali uwagę na postawy i zachowania niegodne i świętokradzkie.

antykoncepcja – milcząco przyzwalamy na ludobójstwo

Przesłanie, którego nie chcą zrozumieć – antykoncepcja to aborcja

Jako społeczeństwo niestety. Ale czy Ty, internauto, matko, ojcze, mężu, żono, albo osobo wrogo nastawiona do zakładania rodziny – czy masz świadomość wyrządzanej krzywdy i niegodziwości?

Mam ogromny wyrzut do mas katolików, którzy powinni upomnieć się o los niewinnych dzieci. Masa z nich jest ekskomunikowana godząc się na aborcję, ją pochwalając, nawet o tym nie wiedząc. Kuleje świadomość, że aborcja to nie tylko wyrywanie z ciała kobiety rozwijającego się dziecka, ale to już metoda walki by poronienie miało miejsce tuż po poczęciu.

A co z tymi, którzy winni stać w duszpasterstwach na straży nie tylko czystości obyczajów, ale prawdy o otaczającym świecie?

Wyrzut wobec katolików

Z definicji antykoncepcja hormonalna nią nie jest, co udowadniam na stronie https://atakuje.pl. Mimo wszystko odwiedzający tę stronę nie czują się wezwani do propagowania odważnych ocen moralnych tam wygłoszonych. Jak ma się propagować coś, co nie trafia do świadomości wierzących? Czy niewierząca osoba jest w ogóle zdolna do pogłębionej refleksji nad zbrodniczym prawem i praktykami? Prawo zbrodnicze obowiązuje w Polsce, lecz większości to nie interesuje. Są zdeprawowani moralnie, zepsuci ci, którzy głosują na PiS i wszystkie formacje na lewo od nich. Godzą ich rękami w fundament cywilizacji łacińskiej – prawo do życia i ochronę bezbronnych. Żaden leniwy ksiądz ani pasterz, którzy raz na kilka lat coś powiedzą wbrew status quo , żadna taka osoba nie powtarza „w porę i nie w porę” (2 Tm 4,2), bez ustanku. Bo sprawy przyziemne i troska o byt doczesny przesłaniają im perspektywy moralne, które cierpią niebyt w przestrzeni publicznej.

antykoncepcja to aborcja
atakuje.pl

Smutne moje refleksje po 2 miesiącach propagowania w Sieci tej inicjatywy, jak to ją nazwałem – ATAKUJE. Akronim wiele znaczy, bo nie tylko temat aborcji farmakologicznej powinien być piętnowany, ale sam brak walki o życie jako pierwszy temat homilii, z którym kapłan winien iść do wiernych. Bierzmowany zaś jako żołnierz Chrystusa, winien brać udział w życiu społecznym, posłany do innych, walcząc o prawdę.

Troska o nasz los wieczny

Bójcie się Boga! Bez naprawy podstaw upadłej mentalności ufundowanej zgniłymi kompromisami, wasze ogryzione po śmierci przez robactwo kości przy powszechnym zmartwychwstaniu obloką się znowu w ciało, lecz tym razem robak wasz nie umrze i ogień trawiący was nie zagaśnie (Mk 9,43) .

piekło
piekło

Vincent Lambert w agonii – triumf cywilizacji śmierci

Od 2 lipca w agonii pozostaje człowiek, Vincent Lambert. Skazano go na śmierć głodową. Ile będzie takich scen za 5-10 lat, kiedy nikt nie upomni się o chorych i opuszczonych starców i kaleki? Hitleryzm  zatacza dziejowe koło. Oto eugenicy biją triumfy.

Opuszczony przez rodzinę Vincent niechybnie umrze.

Komentarz jaki znalazłem w internecie oddaje dramatyzm, ale czy zupełnie?

Dynia  09 lip, 16:43
Straszne… Choruję m. in. na dystrofię Ullricha, poruszam się na wózku i słabo widzę. Bardzo boję się o swoją przyszłość, że ktoś też postanowi zagłodzić mnie w majestacie prawa, nie pytając mnie o zdanie ani moich bliskich. Rodzice chcieli się przecież opiekować człowiekiem, a tutaj sąd im tego zabrania. Żal żyć w takim świecie. Nawet zwierzęta się usypia, a nie głodzi na śmierć.
Teraz kolej na zdrowych, których państwo nie ma za co wyżywić – oby nie. Nie pozwól Panie Boże by źli ludzie zwyciężali nad dobrymi!
———–
Komentarze w sieci do tego okrucieństwa:

Kreskówki – ani dla dzieci, ani dla dorosłych

bajki

Ochrona dzieci przed zagrożeniami dla ich wiary

To przede wszystkim zapewnienie im kontaktu z Panem Jezusem. Chrystus w Ewangelii głosi: „Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie” (Mk 10,14). Nie tylko mówi przez to, że dzieci są uprzywilejowane w kontakcie z Nim, ale wzywa rodziców do szczególnej odpowiedzialności za ich wychowanie w duchu wiary i wzrastanie na drodze życia Ewangelią.

Diabeł zaś mówi ze wstrętem o dzieciach przez ludzi opętanych: „bachory”. Jeśli to prawda, że zły duch tak nienawidzi dzieci, to będzie je chciał wdeptać w ziemię, uczynić z nich niewolników i zniszczyć ich obraz Boży. Diabeł jest ojcem kłamstwa, a zatem przez małpowanie Pana Boga dąży do posiadania własnego potomstwa.

Rodzice, którzy to czytacie:

Baczcie na zachowanie niewinności dziecięcej Waszych pociech, wystawionej pod obstrzał ze strony pop kultury. W każdym markecie dostaniecie nachalne propozycje lalek z różowego plastiku z wymyślnymi kreacjami ubranek, zabawek fantastycznych i upiornych, a wszystko pod markami najbardziej znanymi na świecie. Nie chcę ich tu wymieniać, ale mam na myśli przede wszystkim koncern okultystyczno-pedofilski, którego logo zawiera w sobie trzy szóstki.

Nie trzeba się długo rozglądać, że dominuje jeden nurt, który realizuje misję seksualizacji dzieci oraz wprowadzania ich w świat demonów począwszy od kołyski. Przez niewinne zabawki. Niewinne czytanki do poduszki. Przez ubranka z niewinnymi postaciami z kreskówek. Przez niewinne…. Zaś pomiędzy wierszami przemycane jest to, co jest winne. Waszej uwagi zaś winne jest to, aby katolickie wychowanie dziecka nie napotykało przeszkód w postaci każdej formy bałwochwalstwa, magii, okultyzmu i hedonizmu.

I nie muszę nawet przywoływać kto, co gdzie i kiedy. Wystarczy otworzyć oczy. Zobaczycie wtedy (obyście przejrzeli… – tak jak ja na przykład miałem) na przykład swój dom nawiedzony przez koszmary dziecka, przez niekończące się awantury, przez dziwny wstręt do praktyk religijnych, przez odrazę do pobożności… Wszystko przez niewinne z pozoru, a okultystyczne przedmioty, praktyki, przyzwyczajenia, ignorancję, wygodę. A wszystko to w cieniu realizacji pragnienia „ustatkowania się” i cieszenia zgromadzonym majątkiem wraz z wychowaniem dzieci, aby kulturę tego świata chłonęły.

Powyższe to nie analiza Waszych wyborów, czy decyzji, lecz próba oddania sytuacji, w której znajdują się tysiące rodzin. Pośród nich zamiast życia duchowego kwitnie materializm, który jest zanętą satanizmu, uprawianego przez wpływowych ludzi na serio przez magię, czary i zabobony.

Będąc u najczystszego źródła jakim jest Wiara, nie raz za naszym przyzwoleniem wybieramy inne źródła pod pozorem „elementów dobra”, a jak tylko co złego jawić się zaczyna nam w świadomości, przymykamy na to oczy, by jednym duszkiem przechylić w kierunku ust dziecka puchar obrzydliwości… Świat duchowy nie zna takich kompromisów. Chrystus w Ewangelii, a także Święty Paweł nazywają rzecz po imieniu: „odrobina kwasu zakwasza całe ciasto” (1 Kor 5,6). Dlatego też to, co należy do świata duchowego funkcjonuje na swoich prawach i nie zależy od „dobrej woli” pobłażliwych na przejawu bałwochwalstwa ludzi. Okropiony materializmem, okultyzmem i magią świat wartości, przenika zaś do dzieci pod przykrywką:

  • niewinnej rozrywki
  • modnych ubrań, przedmiotów, muzyki, bajek, filmów, zachowań
  • upodobania w rzeczach, które są markowe i popularne
  • trwania w konsumpcyjnym nastawieniu i uporze
  • „ja w życiu tego nie miała(e)m, to dziecku nie będę żałować”
  • „jeśli z tego korzystają wszyscy, to musi być to dobre”

Brońmy dzieci i młodzież przed demoralizacją – ks. Sławomir Kostrzewa

https://gloria.tv/text/NpVNY6x2R7br4mdHSjU9qYHGJ

Od autora: ks. Sławomir nazywa te zjawiska po imieniu i podaje ich źródła, lecz postawa samego kapłana jest nazbyt okrojona i ogołocona z tego, co powinien przekazywać w zamian, by wypełnić brak po tym, do czego wyzbycia się wzywa.